wtorek, 29 stycznia 2008

Google indeksuje strony wg licencji

To było miłe zaskoczenie, gdy wczoraj w opcjach zaawansowanych wyszukiwarki Google dostrzegłem możliwość wyboru licencji (opcja: Prawa używania), na której dostępna jest poszukiwana treść. Jak dotąd problem polegał na tym, że wchodząc na dowolną stronę nie było wiadomo co wolno, a co nie (kopiować, rozpowszechniać, itp.). Natomiast teraz, dzięki oznaczeniu swojej strony jedną z licencji Creative Common i indeksowaniu takiej informacji przez roboty wyszukiwarki Google, autor może zdecydować jak chce swoją treść udostępniać innym (kilka możliwości w zależności od wyboru opcji licencji). Z drugiej strony osoby poszukujące informacji w Internecie mogą na wstępie sprecyzować swoje wymagania co do licencji i spokojnie korzystać z wyników, które wskaże Google.

2 komentarze:

Konrad Koziej pisze...

Hej! Wiesz Rafał ja też się zaskoczyłem z tą opcją. Ale popieram inicjatywę Googla. Teraz czas na autorów.
Pozdrawiam! :)

Rafał Petryniak pisze...

Co do samych autorów to jest już coraz lepiej. Jakiś czas temu logo Creative Common można było spotkać głównie na stronach anglojęzycznych, a teraz wpisując w polskim Googlu np. słowo blog dostajemy ponad półtora miliona wyników. Jednak przełom będzie dopiero wtedy, kiedy inni twórcy (pisarze, graficy, muzycy, i inni) zainteresują się tą formą propagowania swoich dzieł.

Prześlij komentarz